Z tęsknoty, cierpiało. Zazdrością kipiało. Powietrza brakowało. W moim sercu mieszka czerń. I ty dobrze o tym wiesz. Nie, nie, nie. Nie zranisz więcej mnie. W moim sercu mieszka czerń. I
a w moim sercu jest Agnieszka W moim sercu - Verba & Sylwia Przybysz & JDabrowsky "W moim sercu tylko ty Nie zapomnę tamtych dni Kiedy wszystko traci sens Wiem, ze ciągle kochasz mnie Gdy dopada mnie zwątpienie reagujesz Nie jest tobie obojętne to co czuję Teraz wiem, jakie to"
Bóg prowadzi nas do samotności, aby przemawiać do naszego serca” (1.4.11). Cisza polega na tym, by pozwolić Panu wypowiadać w nas słowo równe Jemu samemu. Dociera ono do nas bez naszej wiedzy, tak że nie potrafimy określić jego kształtu, a mimo to najważniejsze Słowo przychodzi i znajduje oddźwięk w naszym sercu.
Jezus pomaga mi dbać o moje sumienie. W moim sercu mieszka Bóg, a Jego flagą radość jest. W moim sercu mieszka Bóg, a Jego flagą radość jest. /2x Podniosę flagę wysoko, wysoko. /2x Niech pozna Boga cały świat. /2x Niech wszyscy ludzie zobaczą, zobaczą. /2x Niech pozna Boga cały świat. /2x. Na początek katechezy zaśpiewajmy
"Bóg sam mnie wprowadzał w to, co sam włożył w moim sercu, jak sam dbał o to, żebym do tego dorastał" - mówi ks. Marcin Modrzyński.
Poczucie własnej wartości, akceptacja siebie - są w nas mocne dzięki właściwemu odkryciu, jaki jest Bóg. Nie zazdroszczę tym, którzy w wyniku rożnych wydarzeń życiowych mają problem z odkryciem tego, jaki jest nasz Ojciec, z odkryciem Jego akceptacji, miłości bezwarunkowej mówiącej: kocham cię, bo jesteś moim dzieckiem.
. W MOIM SERCU e-nuty opracowanie na chór D fis h fis e A C A7 W moim sercu bądź uwielbiony, bądź wywyższony. D fis h fis e7 A7 D W moim sercu bądź uwielbiony dziś. /Bob Kilpatrick/ --------------------- OPRACOWANIE NA CHÓR W ŚPIEWNIKU: WIĘCEJ » --------------------- NUTY OPUBLIKOWANE W ŚPIEWNIKU Czy wybrałeś już drogę - Pieśni Chwały 3 W śpiewniku Pieśni Chwały 3 znajdziemy teksty, nuty oraz chwyty gitarowe do 61 pieśni chwały i uwielbienia oraz pieśni do Ducha Świętego. Przy utworach obcojęzycznych zamieszczono również oryginalne teksty piosenek po angielsku i w innych językach. Śpiewnik pieśni i piosenek religijnych z nutami Pieśni Chwały 3 może stać się dużą pomocą dla animatora muzycznego, scholi, zespołu muzycznego i uczestników spotkań modlitewnych i adoracji. WIĘCEJ »
Każdy człowiek nienawrócony przez Słowo Boże żyje w stanie buntu wobec Boga co wymaga POJEDNANIA. A PRZYZNAJ, ŻE JESTEŚ GRZESZNIKIEM. Każdy kiedyś skłamał lub miał w sobie nienawiść, część cudzołożyła poza związkiem małżeńskim, inni byli w nałogu, a jeszcze inni mieli swoich idoli. Jeśli już poznasz przez Słowo Prawo Boże, dowiesz się, że byłeś przestępcą Prawa Bożego. Twój grzech przybił Jezusa do krzyża. W tym miejscu pobożny smutek prowadzi do prawdziwej pokuty za grzechy przeciw sprawiedliwemu Bogu i następuje przemiana serca (metanoia). My zmieniamy zdanie, a Bóg zmienia nasze serca i odradza nas od wewnątrz. B UWIERZ W SWOIM SERCU, ŻE JEZUS CHRYSTUS UMARŁ ZA TWOJE GRZECHY, ZOSTAŁ POCHOWANY, I ŻE ZMARTWYCHSTAŁ. Uwierz w swoim sercu, że Jezus Chrystus umarł za Twoje grzechy, został pogrzebany i że Bóg wskrzesił Jezusa z martwych. To jest zaufanie całym sercem, że Jezus Chrystus jest tym, za kogo się podawał. C WEJDŹ W PRZYMIERZE Z JEZUSEM Uznaj, że Jezus jest Twoim wyzwolicielem od grzechów i śmierci drugiej. Znajdź społeczność biblijnie wierzących, którzy uznają dekalog za ważny i zacznij nowe życie biorąc chrzest zanurzający (pokropienie nieświadomego niemowlaka jest nieważne, co pokazuja owoce w życiu dorosłym). (19) Obrzezanie nic nie znaczy i nieobrzezanie nic nie znaczy, tylko zachowywanie przykazań Boga. (1 list do Koryntian 7:19) Żyj Słowem Bożym mając stale na uwadze, że Jezus Chrystus jest Panem, Panem Panów i Królem Królów. Parafrazując Jezusa Słowa, nasz Pan powiedział “Przyjdźcie do mnie wszyscy zmęczeni życiem na ziemi, a ja Was pocieszę” Mateusza Unikaj tych, którzy uważają, że dekalog nie obowiązuje. Unikaj tych, którzy potępiają, wciągają Cię w mowę dziwnymi językami i popierają wszelką mainstremową narrację. Przyjdź do tych, którzy Cię zrozumieją i pomogą wyjść z grzechów, którzy okażą Ci miłosierdzie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali. Jana 13.
W Środę Popielcową arcybiskup Józef Kupny przewodniczył w archikatedrze wrocławskiej uroczystej Mszy św. W parafii katedralnej rozpoczęły się rekolekcje wielkopostne głoszone przez o. Piotra Gałdyna, paulina z Jasnej Góry. Rozdzierajcie wasze serca, to znaczy nawróćcie się do Pana Boga waszego! To jest rozpaczliwe wołanie o zbawienie człowieka – mówił rekolekcjonista, nawiązując do słów proroka Joela. – Nie bez przyczyny śpiewać będziemy: „Uderz, Jezu, bez odwłoki w twarde serc naszych opoki”. To znaczy: uderz w taki sposób, by oddalić ode mnie to wszystko, co oddziela mnie jeszcze od Ciebie, co mi zagradza drogę do zbawienia. To wołanie jest dziś kierowane do wszystkich nas – wołanie, by uczynić Boga fundamentem mojego życia, mojej codzienności. – To szczególne wołanie Boga do człowieka i odpowiedź moja dokonuje się teraz, na Eucharystii, w eucharystycznym spotkaniu, w każdym akcie adoracji Boga ukrytego pod postacią chleba – twierdził. – To wyjątkowe spotkanie dokonuje się w czasie kontemplacji Boga… By odkrywać Boga w moim życiu, prawdę o Nim, by rozdzierać swoje serce i pozwalać Mu w nim zamieszkać, muszę stać się człowiekiem eucharystycznego spotkania. Podczas Mszy św. trwała modlitwa w intencji pokoju na Ukrainie. Agata Combik /Foto Gość – Adoracja to moment, kiedy pozwalam Bogu patrzeć na mnie – mówił paulin, przekonując, że wtedy człowiek szczególnie doświadcza Jego miłości, wtedy oczyszcza swoje serce. Monstrancja, zauważył, to jakby imitacja mocy płynącej z Boga obecnego pod postacią chleba. Jako wzór postawy adoracyjnej wskazał Maryję – niewiastę Eucharystii, Mater Adorans, która była dla Jezusa pierwszą monstrancją, żywym tabernakulum. Adorowała Go w swoim łonie, pozwalając Mu się przemieniać, umacniać przed czekającymi Ją w przyszłości wydarzeniami. - Adoracja to moment, kiedy pozwalam Bogu patrzeć na mnie - mówił paulin, zachęcając do uczenia się postawy adoracji od Maryi. Agata Combik /Foto Gość – Gdy idziesz na adorację, zapomnij o modlitewnych formułach, o swoich planach na przeżycie adoracji, o wszystkim, co mogłoby być czczą paplaniną, intelektualnym paplaniem. Maryja słuchała tego, co On ma Jej do powiedzenia, a nie odwrotnie – mówił o. Piotr, zauważając, że adoracja to czas „stracony dla Boga” – tak, jak bezinteresownie „traci się” czas dla kochanej osoby. Rekolekcje „Z Maryją na wielkopostnych drogach” potrwają do niedzieli. Do soboty nauki rekolekcyjne głoszone będą na Mszach św. o i Ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz katedralnej parafii, zaprasza do tworzącej się wspólnoty adorujących Chrystusa. Jej powstanie związane jest z przygotowaniami do zainaugurowania w katedrze całodobowej adoracji Najświętszego Sakramentu. Błogosławieństwo popiołu. Agata Combik /Foto Gość
Rozważania o Sercu Pana Jezusa (5-18 czerwca) 5 Jezusa, świątynio BogaCzym jest świątynia? Świątynia jest miejscem świętym, w którym mieszka Bóg, jest swoistym źródłem Boga i Jego mocy. Człowiek przychodzi do niej, aby wzmocnić swoje siły. Do źródła się przychodzi, by z niego zaczerpnąć. Człowiek, który unika tego źródła, staje się coraz słabszy, a jego wiara obumiera. Jest więc świątynia źródłem życia. Niegdyś feministki skandowały pod adresem księży i katolików hasło: „nasze macice, wasze kaplice” i choć pewnie chciały powiedzieć coś innego, de facto przyznały, że chodzi o źródła życia i w jednym, i w drugim przypadku. Serce Jezusa jest źródłem życia. 6 Jezusa, przybytku NajwyższegoWedług Biblii hebrajskiej, przybytek Mojżesza, czyli „miejsce zamieszkania”, albo Namiot Spotkania był przenośnym ziemskim miejscem zamieszkania Boga Izraela używanym od wyjścia z Egiptu aż do podboju Kanaanu. Jednak jak czytamy w Dziejach Apostolskich: „Najwyższy nie mieszka w dziełach rąk ludzkich, jak mówi Prorok: Niebo jest moją stolicą, a ziemia podnóżkiem stóp moich. Jakiż dom zbudujecie Mi, mówi Pan, albo gdzież miejsce odpoczynku mego? Czyż tego wszystkiego nie stworzyła moja ręka?” Bóg chce mieszkać w twoim sercu. 7 Jezusa, domie Boży i bramo niebiosW Ewangelii św. Jana Pan Jezus nazywa się Bramą owiec. Ta Brama wiedzie do nieba i życia wiecznego. Serce Jezusa stało się bramą niebios dzięki temu, że Syn Boży poświęcił się całkowicie dziełu zbawienia. Jak pisała św. Urszula Ledóchowska: „Boskie Serce, Tyś mi przewodnikiem w drodze do szczytów. Naucz mnie, jak dążyć coraz wyżej. Ojczyzną moją jest Bóg, od którego dusza moja wyszła, do którego ma wrócić. Żyć tu będę tylko przez pewien czas i dlatego więcej musi mnie obchodzić wieczność, na którą teraz mam zapracować”. 8 Jezusa, gorejące ognisko miłościKiedy jest nam potrzebne ognisko? Wtedy, kiedy jest ciemno i zimo, a nie mamy dostępu do sztucznych źródeł ciepła i światła. W tym przypadku nie wystarczy przekręcić włącznika, trzeba się trochę wysilić, może pozbierać chrust, zgromadzić drzewo, czasami je podsuszyć. Ale kiedy już zapłonie, skłania nas, by się zgromadzić wokół, przycisnąć się do siebie nawzajem, możemy zobaczyć swoje twarze, ogrzać się, pokonać ciemność i związany z nią lęk. Taki sam efekt powoduje, że Serca Zbawiciela, jest gorące z miłości do nas i pomaga rozjaśnić każdą noc wiary, i w przeciwieństwie do ogniska, ono nigdy nie gaśnie. 9 Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnicoCzy Bóg jest bardziej miłosierny czy bardziej sprawiedliwy? Czy można to pogodzić? Zwykle chcielibyśmy, aby Bóg był sprawiedliwy dla innych, a miłosierny dla nas… Biblia mówi o Bogu zarówno jako o sprawiedliwym sędzim, jak i o miłosiernym Ojcu. Jak zatem pogodzić miłosierdzie ze sprawiedliwością? Św. Tomasz z Akwinu twierdził, że „miłosierdzie bez sprawiedliwości jest matką nieporządku. Sprawiedliwość bez miłosierdzia jest okrucieństwem”, a św. Jan Paweł II napisał, że na krzyżu Chrystusa nastąpiło „spotkanie Bożej sprawiedliwości z miłością”. 10 Jezusa, dobroci i miłości pełneŚw. Urszula Ledóchowska napisała, że „Serce Jezusa kocha nas tak, jak nikt na świecie kochać nie umie, i taką otacza nas dobrocią, jakiej nikt na świecie okazać nie potrafi. Choćby mnie wszystko i wszyscy opuścili, choćby wszystko, co boli, na mnie się zwaliło, Serce Jezusa nigdy mnie kochać nie przestanie. Wiem, że tak jest, bo sam Bóg w Piśmie Świętym mnie o tym zapewnia: choćby matka o swoim jednorodzonym zapomniała, to Serce Boże o mnie nie zapomni. Serce Jezusa mnie kocha i otacza dobrocią. Mogę nie rozumieć objawów Jego dobroci, ale przyjdzie kiedyś chwila, gdy jasno zrozumiem, że wszystko, co Bóg na mnie zsyłał, było dowodem Jego dobroci”. 11 Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębinoKs. bp Jan Zawitkowski napisał: „boję się głębiny, a takiej bezdennej nie umiem sobie nawet wyobrazić. Co to są cnoty wszelkie? Cnoty to są dobre nawyki, umiejętność czynienia dobrze. Można mieć złe nawyki i nałogi, wtedy ludzkie czyny są łatwe, ale złe”. No właśnie, a dobre czyny często nie są łatwe. Co więc trzeba robić? Jak się nauczyć cnót? Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Szukajmy pomocy w Sercu Jezusowym, bo w Nim tyle cnót, że można zawsze brać, a i tak będzie jeszcze dla innych. Dla wszystkich. 12 Jezusa, wszelkiej chwały najgodniejszeChwały najgodniejszy jest Bóg za całe dzieło stworzenia, na szczycie którego jest człowiek. Nasze życie, nasz umysł i nasze serce, wolna wola, wszelkie umiejętności, to maleńkie tylko odbicie tego, co możemy podziwiać w Bogu i dlatego Jemu wszelka chwała i cześć, i uwielbienie. Ale Bóg nie poprzestał na stworzeniu, On zechciał nas również zbawić i nieustannie przywracać nam godność swoich dzieci. Dlatego dał nam sakramenty, których początek jest w przebitym Sercu Zbawiciela i dlatego jest ono wszelkiej chwały najgodniejsze. 13 Jezusa, królu i zjednoczenie serc wszystkichNazywając Jezusa Królem stwierdzamy, że Jezus jest dla nas Najważniejszy, że jest Pierwszym w hierarchii naszego życia. Jest Królem, Panem, czyli my, którzy uznajemy Jego Pierwszeństwo, według Niego układamy wszystko w naszym życiu. Jego Sercu, Jego Miłości Miłosiernej polecamy to, czego nie znamy, to co nas spotka, to co On dla nas na dziś przygotował. Skoro On jest Królem i Panem, to znaczy, że poddajemy się Jego woli. 14 Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętnościO mądrość modlił się Salomon, gdy Bóg otworzył przed nim możliwość obdarowania go czymkolwiek. Nie wybrał bogactwa, ani stanowiska. Prosił o mądrość i Bóg za to pochwalił Salomona. Nauczyciel uczy mądrości, mistrz uczy umiejętności, a Pan Jezus był i jednym, i drugim. Mało tego, są to dwa spośród siedmiu darów Ducha Świętego, którego Pan Jezus obiecał swoim uczniom. W tym wezwaniu, podkreślony jest zatem związek Boskiego Serca z Duchem Świętym, a dary Ducha Świętego posiadamy na tyle, na ile jesteśmy upodobnieni do Jezusa Chrystusa. 15 Jezusa, w którym mieszka cała pełnia BóstwaCzłowiek chciałby być Bogiem i sam decydować o sprawach życia i śmierci, dzisiaj próbuje nawet zmieniać treść Ewangelii i przykazań, dostosowując je do własnych planów i pragnień… A jednak cała pełnia Bóstwa zamieszkała nie we wszystkich ludziach, ale tylko w Jezusie Chrystusie. W Liście św. Pawła Apostoła do Kolosan czytamy: Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia (Kol 1, 19). Co wynika z tej prawdy dla nas, czcicieli Najświętszego Serca Jezusowego? Otóż w kościele, w Eucharystii, w monstrancji jest cała pełnia Bóstwa. 16 czerwca. Serce Jezusa, w którym sobie Ojciec bardzo upodobałDwa razy słyszymy w Ewangelii wyznanie Boga Ojca: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie”. Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że Ojciec miłuje Syna. Jezus wszystko, co czyni, czyni z miłości do Ojca. Szczególne upodobanie Ojca wobec Syna wypływa z nieustannej troski Jezusa, by objawić światu dzieła Ojca, by wskazać na Jego miłość do każdego ze stworzeń. Jezus w każdym niemal wydarzeniu ewangelicznym pierwsze miejsce oddaje Ojcu. I tegoż umiłowanego Syna Bóg poświecił dla naszego zbawienia. 17 Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymaliPan Jezus powiedział św. Faustynie: „Pragnę, abyś głębiej poznała moją miłość, jaką pała moje Serce ku duszom, a zrozumiesz to, kiedy będziesz rozważać moją mękę. Wzywaj mojego miłosierdzia dla grzeszników, pragnę ich zbawienia”. Sam Zbawiciel mówi o Swoim Sercu, jako o miejscu szczególnej łaski i dobroci, zachęca i poucza przez Świętą Faustynę, by mówić często słowa modlitwy: „O Krwi i Wodo, któraś wytrysnęła z Serca Jezusowego, jako zdrój miłosierdzia dla nas – ufam Tobie”. I w innym miejscu „Dzienniczka” mamy słowa Jezusa: „Te dwa promienie oznaczają krew i wodę – blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz… Szczęśliwy, kto w ich cieniu żyć będzie…” 18 Jezusa, odwieczne upragnienie świataMiłość jest upragniona przez każdego, człowiek do miłości jest stworzony i jej szuka nieustannie. Dziecko szuka miłości rodziców, młody człowiek pragnie być zakochanym i odnaleźć miłość życia. Miłość jest sensem życia małżonków. Miłość gwarantuje wierność powołaniu, ślubom czy kapłaństwu. Wreszcie tylko miłość pozwala trwać przy Bogu do końca życia i spotkać Go i kontemplować przez całą wieczność. Nic więc dziwnego, że w litanii mówimy, że Serce Jezusa jest „odwiecznym upragnieniem świata”. Jak napisał ks. bp Jan Zawitkowski: „Wyszliśmy od Ojca i wrócimy do Niego, On jest naszym Życiem i naszym oczekiwaniem, świadomie czy nieświadomie, każdy nasz dzień i całe życie jest tęsknotą, pragnieniem i szukaniem Boga”. ks. Andrzej Antoni Klimek
...kult jedynego Boga opiera się na sercu. Współcześnie słowo „serce” oprócz znaczenia anatomicznego ma również sens przenośny: symbolizuje miłość, uczucie, odwagę; w języku biblijnym jednak owo przenośne znaczenie jest wszechstronniejsze i głębsze. Poznanie biblijnej teologii „serca” rzuca nowe światło na Boga, Jego relacje z człowiekiem i na kult oddawany Jahwe. Serce jest najgłębszym wnętrzem człowieka. To obszar gdzie Bóg i człowiek spotykaj ą się. „Ukryty w sercu człowiek" (l P 3,4) W starotestamentalnym języku hebrajskim na oznaczenie serca używa się dwóch rzeczowników: lebi lebab. Pierwszy z nich występuje już w najstarszych warstwach tekstu, drugi natomiast po raz pierwszy pojawia się u Izajasza. Termin „serce” używany jest w Starym Testamencie w znaczeniu tak literalnym, jak i przenośnym. Literalnie leboznacza organ cielesny człowieka, będący siedliskiem mocy i życia fizycznego (Ps 38,11; Iz l ,5). Wzmacniając serce pokarmem, dostarcza się sił witalnych całemu człowiekowi (Rdz 18,5; Sdz 19,5; l Krl 21,7). Użycie literalne jest jednak bardzo rzadkie (por. Jr 4,19; Oz 13,8; Hi 41,16). Najczęściej „serce” używane jest w znaczeniu przenośnym: ma wówczas sens teologiczny. Lebwyraża centrum życia duchowego i najgłębsze wnętrze człowieka. Autorzy biblijni podkreślają ścisły związek między faktami duchowymi a reakcjami serca. Serce jest siedliskiem uczuć, myśli i woli. Tłumacze Septuaginty (LXX) oddają hebrajskie lebnajczęściej przez kardia(serce), rzadziej natomiast przez nous(myśl) lub psyche(dusza). Rzeczownikkardiawyraża różne odcienie hebrajskiego leb, głównie w znaczeniu przenośnym, stosowanym do całego człowieka. Termin kardiazostał zaczerpnięty z greki świeckiej, gdzie również używany był w znaczeniu i literalnym, i przenośnym. W znaczeniu dosłownym serce oznaczało centralny organ ludzkiego ciała, źródło życia fizycznego, niekiedy również impulsy psychiczne. Sporadycznie termin „serce” i używany był również w dziedzinie przyrodniczej na oznaczenie rdzenia drzewa, pestki lub nasienia owocu. Zawsze jednak oznaczało część centralną i najbardziej wewnętrzną w człowieku, zwierzęciu i lub roślinie. W greckich tekstach poetyckich, a szczególnie u Homera i tragików, kardiama bardzo szerokie zastosowanie: stanowi nie tylko centrum ludzkiego ciała, lecz również jest ośrodkiem życia, duchowego i intelektualnego. To źródło uczuć, instynktów i namiętności: radości i bólu, odwagi i tchórzostwa, mocy i strachu, miłości i nienawiści. Dla Homera serce jest również źródłem myśli; należy jednak pamiętać, że dla niego myślenie i czucie nie mają swego źródła w dwóch różnych władzach. U prozaików, a szczególnie u filozofów, „serce” wyraźnie schodzi na drugi plan: mówią oni raczej o umyśle i duszy, inteligencji, woli. Serce w tym środowisku uważane jest jedynie za centralny organ ciała w znaczeniu czysto fizjologicznym. Jeżeli serce interesowało starożytnych filozofów, to tylko na określenie kontrowersji dotyczącej umiejscowienia ludzkiej duszy i centrum życia psychicznego człowieka: czy siedzibą duszy jest serce, czy mózg? Arystoteles po długich debatach odrzucił możliwość lokalizacji ludzkiej duszy w sercu; podobnie uczynił Platon i wielu innych. Poglądy te wpłynęły na i usuwanie serca w cień - jego miejsce zajęła „dusza”. Widać to wyraźnie u Cycerona; w dziełku swym, zatytułowanym „De amicitia” i poświęconym przyjaźni, prawie nie wspomina on o sercu. Jak bardzo pogląd ten był rozpowszechniony w czasach międzytestamentowych, świadczy stosowanie terminu „serce” przez Filona Aleksandryjskiego i Józefa Flawiusza. Serce jest dla nich wyłącznie organem ludzkiego ciała, siedliskiem życia fizycznego; nie precyzują natomiast, czy ma ono również jakiś związek z życiem wewnętrznym. Filon pozostawia zupełnie otwartą kwestię, czy funkcja kierownicza w człowieku (tzw. hegemonikon) ma za swoją siedzibę mózg czy serce. Biblijna treść terminu „serce” wyrugowana została u tych pisarzy przez jego treść grecką. W Nowym Testamencie rzeczownik kardiawystępuje 148 razy: 47 razy w Ewangeliach synoptycznych, 52 razy w listach Pawłowych, 17 razy w Dziejach Apostolskich, 13 razy w listach katolickich, l0 razy w Liście do Hebrajczyków, 9 razy w pismach św. Jana, w tym 3 razy w Apokalipsie. Użycie nowotestamentowe jest zgodne ze Starymi Testamentem. W ujęciu dosłownym kardiawskazuje na anatomię; było ono uważane za źródło, z którego pochodzi naturalna energia życiowa (Łk 21,34; Dz 14,17; Łk 5,5). Użycie to jednak - analogicznie do Starego Testamentu - pojawia się bardzo rzadko. W licznych tekstach nowotestamentowych kardiawystępuje jako siedlisko życia duchowego, wewnętrznego, stanowiąc opozycję do wszelkich form zewnętrzności (2 Kor 5,12; l Tes 2,17). W sercu spotykają się władze ducha, rozumu i woli oraz poruszenia duszy, tj. uczucia, namiętności i instynkty. Serce wyraża „ja” człowieka, samą jego osobę. Bardzo pięknie i wymownie wyraził to autor Pierwszego Listu św. Piotra: „ukryty w sercu człowiek” (l P 3,4). Kardiaoznacza więc najgłębszą wnętrze człowieka, jego osobowość: staje się synonimem człowieka jako takiego, znakiem wyrażającym to, co w człowieku najgłębsze, jego najintymniejsze dążenia i pragnienia - czy to dobre, czy złe. Serce to po prostu sumienie człowieka. Nowy Testament jednak nie tylko powtarza starotestamentową koncepcję serca, lecz również wnosi własne, oryginalne elementy. Jaśniej i mocniej akcentuje ideę serca jako najbardziej intymnego ośrodka osoby ludzkiej, w którym Bóg daje się człowiekowi poznać (l Kor 4,5; Rz 8,27; l Tes 2,4). Bóg widzi ludzkie serce Po wstępnej analizie terminologicznej należy teraz przyjrzeć się teologii serca. Serce w znaczeniu najogólniejszym oznacza wnętrze człowieka, na które patrzy sam Bóg: „Jednak Jahwe rzekł do Samuela: Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż nie wybrałem go, nie tak bowiem człowiek widzi, jak widzi Bóg, bo człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Jahwe natomiast patrzy na serce” (l Sm 16,7). Kontekst tej wypowiedzi jest bardzo ciekawy. Samuel z polecenia Jahwe ma wybrać nowego króla na miejsce Saula. Bóg posyła go do Jessego Betlejemity. Wśród jego synów Samuelowi spodobał się z zewnętrznej postawy Eliab. Jahwe jednak wybiera kogo innego. U kandydata na tron uwzględnia przede wszystkim nie wygląd zewnętrzny, lecz serce, czyli wnętrze. Dla Jeremiasza „serce” i „wnętrze” człowieka utożsamiają się ze sobą, dlatego używa ich paralelnie: „Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercach” (Jr 31,33). „Serce” oznacza tu jestestwo człowieka, jego stronę duchową: moc ducha, uzdolnienia duchowe. Ludzkie serce jest źródłem różnorodnych uczuć, na przykład odwagi (2 Krn 17,6) - o judzkim królu Jozafacie autor natchniony mówi, że „serce jego umocniło się na drogach Jahwe, nadal więc usuwał wyżyny i aszery z Judy”; stąd „nabrać serca” (2 Sm 7,27) oznacza nabrać odwagi. Serce może być siedzibą radości (Pwt 28,47; Sdz 19,9; Za 10,7; Hi 9,13; Ps 45,2) - bardzo ekspresywnie wyraża to deuteronomista: „Zamiast służyć Bogu twemu Jahwe w radości i dobrym sercu, mając obfitość wszystkiego...” (Pwt 28,47). W sercu mieszka ból i cierpienie (Ir 4,19; Iz 65,14) - u Deutero-Izajasza czytamy: „Oto słudzy moi będą śpiewać radośnie, z serca przepełnionego szczęściem, a wy z boleści serca krzyczeć będziecie” (Iz 65,14). W sercu należy szukać współczucia i wzruszenia (Pwt 19,6; Oz 11,8) - Bóg nie może opuścić Efraima i Izraela, ponieważ serce Jego „na to się wzdryga”; spokoju i opanowania (Prz 14,30) - zdaniem mędrca, „życiem dla ciała jest serce spokojne”; gwałtownych wzruszeń i namiętności (Pwt 19,6; Prz 23,17; l 's 21,3; Hi 31,7) - deuteronomista wspomina „mściciela krwi”, którego serce płonie gniewem. Dość często obok serca wymieniane są również nerki (hebr. kelajót, gr. nefros) - zawsze w liczbie mnogiej; w znaczeniu przenośnym oznaczają one źródło najbardziej sekretnych poruszeń ducha ludzkiego. Poruszenia te są tak głęboko ukryte, że inny człowiek nie może ich przeniknąć; potrafi to uczynić jedynie Bóg (Ps 7,10; 26,2; Jr 17,10; l Sm 24,6; Dz 2,23; por. Jr 11,20). Serce dla pisarzy Starego Testamentu jest również siedliskiem intelektu i poznania oraz różnych władz umysłowych człowieka (l Krl 2; 5,9), np. wyobraźni, intuicji (Jr 14,14). Stąd w języku biblijnym mówi się, że „serce przyjmuje naukę” (Pwt 7,5) lub porzuca wiarę i puszcza Boga (Iz 29,13; Ez 6,9). „Mąż serca” (łac. cordatus) oznacza człowieka roztropnego i rozumnego (Hi 34,10; l Krl 5,9). Przeciwieństwem „męża serca” jest człowiek nierozumny, głupi. Według Koheleta, „serce mędrca zwraca się ku prawej stronie, a serce głupawej. Nawet gdy głupiec idzie drogą, brakuje mu rozwagi i mówi o każdym: «To głupiec»” (10,3). Wino zabiera człowiekowi „serce”, tj. zdolność trzeźwego osądu (Oz 4,11; Biblia Tysiąclecia tłumaczy w tym miejscu lebprzez „rozum”). W sercu mają swe siedlisko ludzkie myśli (Sdz 5,15n): „wejście w serce” oznacza przypomnienie, przychodzenie czegoś na myśl (Iz 65,17). Akty ludzkiej woli również mają swoje źródło w sercu; chcenie, decyzja o podjęciu działania, refleksyjna intencja, planowanie rodzą się i dokonują w sercu człowieka (l Krl 8,17; 22,19; Iz 10,7; Ez 36,2; Dn 1,8 n). Prorok Jeremiasz mówi, że Jahwe „urzeczywistnia zamiary serca” (Jr 23,20). Mojżesz wezwał „wszystkich biegłych w rzemiośle, których serce Jahwe obdarzył mądrością, wszystkich tych, których serce skłaniało, aby pójść do pracy przy wykonaniu dzieła” (Wj 36,2). W tekście tym serce uważane jest za źródło mądrości i decyzji, oznacza więc to, co współcześnie przypisuje się rozumowi i woli. „Z całego serca” jest równoznaczne ze zwrotem „z całej duszy” (Joz 22,5). Biblijny termin lebczęsto oznacza całego człowieka, wraz z jego myśleniem, dążeniem i pragnieniami, w co należy wliczać jego sumienie. Tak bardzo szerokie pojmowanie serca sprawia, że przypisuje mu się również różnorodne postawy religijno-etyczne, dobre lub złe. Termin „serce” występuje tutaj często w ciekawych przeciwstawieniach: serce człowieka pobożnego ufa Bogu (Ps 7,11), przyjmuje Jego naukę (Ps 7,3); człowiek taki ma czyste serce, tj. sumienie (Ps 24,4; 51,12; 40,8), natomiast zły i bezbożny ma serce przewrotne (Hi 26,13; Prz 11,20). Serce może być skruszone lub twarde (Jr 7,24; Ez 2,4; 3,7), „obrzezane” lub „nieobrzezane” (Jr 9,24n; Pwt 3,6; 10, bliskie Bogu lub oddalone od Niego (Pwt 29,17; Jr 17,5), niepodzielone, czyli i wierne, lub podzielone, czyli bałwochwalcze (Wj 20,5; 34,14; Pwt 4,24; Joz 24,19; Ez 6,9; 16,30), serce z ciała, tj. serce delikatne i wrażliwi, lub serce z kamienia, tj. zatwardziałe (Ez 36,26), serce mądre lub głupie (Syr 3,25n). „Serce” w Starym Testamencie oznacza niekiedy ten obszar w człowieku, gdzie ukryta jest najgłębsza tajemnica ludzkiego życia, przeznaczenie człowieka. Samuel powiedział do Saula, że powie mu wszystko, co jest w jego sercu, co Bóg postanowił wobec niego a więc wyjawi przed nim tajemnicę jego życia (l Sm 9,19; por. Sdz 16, Dn 2,29n). „Bóg jest większy od naszego serca" (l J 3,20) Nowy Testament idzie wyraźnie śladami Starego, odcinając się zdecydowanie od pojmowania serca na sposób czysto fizjologiczny. Podobnie jak Septuaginta, na jego oznaczenie (leb) używa terminu kardia, a niekiedy nous. Pierwszy z nich bardziej podkreśla aspekt dążenia, woli, uczucia, drugi natomiast wiedzy, poznania. Serce przedstawia i wyraża ludzkie ja”, ludzką osobę, „człowieka ukrytego w sercu”. Takie wieloznaczne rozumienie serca sprawia, że zawiera ono w sobie niezwykle bogatą treść. Ludzkie serce jest źródłem myślenia i rozumowania: „Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli” (Mk 7,21; por. Mt 12,34; Dz 8,21n). Św. Jan cytuje interesujący tekst Izajasza: „...żeby nie widzieli oczami oraz nie poznali sercem” (J 12,40). Człowiek więc poznaje sercem. „Mówić sobie w sercu” (Mt 24,48) oznacza po prostu „pomyśleć”, natomiast zwrot „wstąpić w serce” (Dz 7,23) oznacza „zrozumieć”. W Nowym Testamencie częstokroć blisko siebie występują terminy kardiai nous(umysł, intelekt). Ten ostatni termin może również oznaczać osobę ludzką, ludzkie, „ja”; jednak nousczęściej niż kardiawyraża aspekt poznawczy; w pojęciu „serce” natomiast akcent znaczeniowy pada bardziej na stronę emocjonalną i wolitywną człowieka. W sercu rodzą się świadome decyzje woli (Łk 21,14; 2 Kor 9,7; Dz 11,23) pod wpływem działania Boga (Ap 17,17) lub złego ducha (J 13,2). Stąd powstają takie formuły biblijne, jak: „Bóg natchnął ich serca” (Ap 17,17), „diabeł nakłonił serce” (J 13,2). Serce oznacza więc osobę, ludzkie „ja”, myślące, czujące, pragnące i chcące; szczególnie zaś wyraża ono odpowiedzialność osoby ludzkiej wobec Boga. Grzech naruszył nie tylko cielesną sferę człowieka, jego myślenie, chcenie, czucie i pragnienie, lecz również najgłębsze wnętrze człowieka - jego serce. Wraz ze swoim sercem cały człowiek znajduje się w niewoli grzechu. Z tak zniewolonego serca pochodzą złe myśli: „Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, ludzkiego serca pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym” (Mk 7,20-23). Podobną wizję ludzkiego serca spotyka się w teologii Pawłowej; w sercu gnieżdżą się poniżające człowieka żądze: „Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał” (Rz 1,24). Przez nieuporządkowane pożądanie dokonuje się profanacja ciał innych osób: „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5,28). Serce ludzkie, podobnie jak w teologii Starego Testamentu, może być zatwardziałe i odporne na odruch pokuty (Rz 2,5; 2 Kor 3,14), przewrotne i niewierne (Hbr 3,12), zatwardziałe i zaciemnione, prowadzące do głupoty (Rz 1,22). Jezus Chrystus słowami proroka Izajasza piętnuje faryzeuszy i uczonych w Piśmie: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie”. Nie oszczędza również swoich uczniów, wytykając im niewierność i opór serca (Mk 16,14). Nawet poganie nie będą mogli być zwolnieni z odpowiedzialności wobec Boga, ponieważ w ich sercach wypisana jest treść Prawa, tj. znajomość tego, co dobre i złe w Bożych oczach (Rz 2,15). Już prorok Jeremiasz utrzymywał, że nieprzeniknione i nieodgadnione jest serce człowiecze (17,9). Dlatego zapytał: „Któż je zgłębi?” Podobnie na serce patrzy Nowy Testament, dając prorokowi odpowiedź. Tylko Bóg może objawić to, co się kryje w sercu człowieka. On bowiem „ujawni zamiary serc” (l Kor 4,5); On przenika serca (Rz 8,27) i bada je (l Tes 2,4). Stąd też Bóg określany jest w Nowym Testamencie jako kardiognostes, tj. Ten, który zna i bada ludzkie serce (Dz 1,24; 15,8). Termin ten występuje tylko w Nowym Testamencie, lecz wyrażona w nim idea znana jest całej Biblii: Bóg widzi, przenika i bada głębię ludzkiego serca (l Sm 16,7; Jr 11,20; 17,9; Łk 16,15; Rz 8,27; l Tes 2,4; Ap 2,23). Ponieważ w sercu ludzkim ma swoje źródło zepsucie, w sercu również rozpoczyna Bóg dzieło odnowy człowieka: kardiajest miejscem, w którym Bóg rozpoczyna współdziałanie z człowiekiem; jest to ta część jego osobowości, w której przede wszystkim dokonuje się decyzja opowiedzenia się za Bogiem lub odrzucenia Go. Widać to szczególnie w akcie wiary i pokuty. Serce jest siedliskiem niewierności, lecz również i wiary: „Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznanie jej ustami do zbawienia” (Rz 10,10). Podobnie rzecz ma się z pokutą. W Rz 2,5 św. Paweł nazywa ludzkie serce ametanoetos(nieskłonne do nawrócenia, nie pokutujące). Wynika z tego, że metanoia(pokuła, nawrócenie) jest sprawą rozstrzygająca się w ludzkim sercu. Z serca pochodzi i dzięki temu obejmuje całego człowieka. Wzywające do pokuty słowo Boże uderza nie tylko w intelekt lub uczucia, lecz przenika ludzkie serce (Dz 2,37; 5,33; 7,54). Do nawrócenia serca, u co za tym idzie - również do wiary, nie dochodzi się za pomocą własnych sił i pragnień (l Kor 2,9), lecz tylko dzięki temu, że sam Bóg otwiera ludzkie serce (Dz 16,14), rozświetla je (2 Kor 4,6), daje się poznać człowiekowi, posyłając do jego serca Ducha swojego Syna (2 Kor 1,22). Gdy Duch zamieszka w ludzkim sercu, wtedy człowiek nie jest już niewolnikiem grzechu, lecz synem i dziedzicem Boga (Ga 4,6). Do serca Bóg wlewa swą miłość (Rz 5,5); przez wiarę Jezus Chrystus może zamieszkać w sercu człowieka (Ef 3,17). Serce jest nie tylko miejscem, gdzie Bóg wzbudza wiarę; w sercu również zachowuje się ją w posłuszeństwie i cierpliwości (Rz 6,17; 2 Tes 3,5). Tam też rozważa się słowo Boże (Łk 8,15) i tam panuje pokój Chrystusa: „A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy”. „Czystość serca” (Mt 5,8) podniósł .Jezus do rangi jednego z ośmiu błogosławieństw, czyniąc ją koniecznym warunkiem oglądania Boga. Taki stan oznacza tu czystość ludzkiego wnętrza czystość sumienia. Źródłem tej czystości jest Chrystus, który oczyścił nasze serca własną krwią i zamieszkał w nich przez wiarę (Hbr 10 22' l J 1,7; Ef 3,17). Mądrość serca Serce w teologii biblijnej jest źródłem życia człowieka. Życie to jednak rozumiane jest w różnych aspektach: fizycznym i duchowym uczuciowym i intelektualnym, naturalnym i religijnym, rozumowym i wolitywnym. Stąd ludzkie serce myśli, rozważa, decyduje. Serce oznacza najgłębsze wnętrze człowieka, ludzkie „ja”, ludzką osobę, ludzkie sumienie. W tym najgłębszym wnętrzu dokonuje się decyzja: za Bogiem lub przeciw Bogu; w tak rozumianym sercu rodzą się dobre lub złe myśli, dobre lub złe czyny; z wnętrza ludzkiego serca pochodzą namiętności i różnorodne pasje człowieka. Od czego zależą te przeciwstawne akty ludzkiego serca? Mają one podwójne źródło: zależą od jakości serca oraz od tego, kto na to serce oddziaływuje. Cechą specyficzną biblijnego patrzenia na serce jest swoista antynomiczność - przeciwstawne określanie ludzkiego serca. Może ono być dobre lub złe, „obrzezane” lub „nieobrzczane”, twarde lub miękkie (tj. wrażliwe), oświecone lub ciemne, niewierne lub wierne, pojętne lub tępe, zamknięte lub otwarte. Z serca złego, twardego, „nieobrzezanego”, ciemnego pochodzą złe czyny; z serca dobrego, „obrzezanego”, wrażliwego i wiernego pochodzą czyny dobre. W ten sposób o jakości zewnętrznych czynów ludzkich decyduje wnętrze człowieka, jego serce, jego sumienie. Od jakości ludzkiego serca, czyli od sumienia, zależą nie tylko ludzkie postawy, lecz również czyny. Największe zbrodnie i grzechy rodzą się najpierw w sercu. Jakość ludzkich czynów nie tylko zależy od wnętrza człowieka, lecz również od tego, kto oddziaływuje na jego serce, kto ma nad nim władzę. Jeżeli w sercu człowieka panuje Bóg i Duch Jego Syna, a sam Chrystus mieszka w nim przez wiarę, wtedy jego uczynki są dobre. Jeżeli natomiast wejdzie do niego szatan i zło, wtedy uczynki człowieka stają się ciemnością. Długa lista takich czynów, które wylicza Jezus, znajduje się w Ewangelii Marka (7,18-23). To właśnie one czynią człowieka nieczystym. „Serce” w teologii biblijnej jest ośrodkiem religijnego życia człowieka. W punkcie tym widać wyraźny rozwój Bożego objawienia przez całą rozciągłość obu Testamentów. W Starym Przymierzu serce jest tym, dzięki czemu człowiek przyjmuje postawę wobec słowa lub działania Boga: może to być postawa wiary lub zatwardziałości. W sercu rodzi się bojaźń i adoracja Boga. W sercu człowiek nawraca się do Jahwe. Nowy Testament pogłębi ten aspekt teologii serca: Bóg przenika serce, bada je dogłębnie i działa w nim. „Sercem” się wierzy i „w sercu” dokonuje się nawrócenie człowieka. Słowo Boże przyjmowane jest „do serca”. Bóg, działając w ludzkim sercu, oświeca je. Szczytem Pawłowej teologii serca jest stwierdzenie, że Bóg posyła do serc ludzkich Ducha swojego Syna, dzięki czemu miłość Boża rozlana jest w ich sercach. Wysłany do serc Duch Syna Bożego woła w nich, czyli modli się: „Abba! Ojcze!” (Ga 4,6). Obecny w sercu, wyzwała człowieka z niewoli grzechu i czyni dziedzicem Boga. Serce wierzącego jest świątynią Ducha i przedsionkiem nieba. Jak widać z tych rozważań, „serce” w Piśmie św. jest centralnym ośrodkiem życia człowieka, wewnętrzną zasadą, nadającą jedność temu życiu. W sercu biorą swój początek myśli, intencje, pragnienia, postawy i czyny. W biblijnym pojęciu serca zawiera się to, co Grek nazwałby duchem, rozumem, sumieniem; w nim spotyka się to, co odnosi się do ciała i duszy. Zdaniem K. Rahnera, serce jest „słowem-źródłem”, które wyraża człowieka w jego całości; jest to pojęcie symboliczne, nadające się do określenia najgłębszego centrum psychosomatycznej jedności osoby. W głębi tego centrum dokonuje się otwarcie na Boga i na drugiego człowieka. Serce zawsze dotyka tajemnicy Boga i relacji z ludźmi. Dlatego właśnie serce zawsze staje przed decyzją: albo zaakceptuje ów kierunek ku Bogu aktem wiary, albo zamknie się w samym sobie; albo otworzy się ku człowiekowi, albo zasklepi się w egoizmie. Biblia nie zna filozoficznego pojęcia osoby, nie jest jej jednak obce to, co filozofia rozumie przez osobę. Egzystencja osoby, według pojęć biblijnych, ma swoje źródło i korzenie w sercu. Udane życie w znaczeniu biblijnym ma swój początek w sercu, gdzie rodzą się myśli i zamiary, które dają człowiekowi życiową orientację. Stąd mędrzec Pański zachęca do wielkiej troski o serce (Prz 4,23), gdyż w nim znajduje się punkt wyjścia ku szczęściu lub ruinie człowieka. Jeżeli tak wiele zależy od serca, to wszystkim potrzebna jest „mądrość serca”. Odwołanie się do serca człowieka oznacza odniesienie się do człowieka wewnętrznego, religijnego, do człowieka otwartego na Boga i innych ludzi. Odwołanie się do serca oznacza odwołanie się do zdrowego rozsądku człowieka, do mądrości życiowej, do jego woli i najgłębszych uczuć, do sumienia. Apel do serca oznacza apel do osoby ludzkiej i do jej godności; oznacza wezwanie do człowieka jako do świątyni Ducha Świętego, w której Chrystus mieszka przez wiarę. Przez odwołanie się do serca Jan Paweł II w swojej teologii ciała przypomina, że na ciało ludzkie trzeba patrzeć poprzez wielkość i godność całego człowieka, stworzonego i wyniesionego przez Boga. Teologii ciała nie można izolować od integralnie pojętej antropologii biblijnej. W sercu, jak w soczewce, skupia się cała antropologia. „Odwołanie się do serca” daje teologii ciała integralność i otwiera przed nią wielkie perspektywy. Tylko Bóg zna i przenika ludzkie serce, bada je. Nic się nic ukryje przed Jego wzrokiem. Człowiek patrzy tylko na twarz, a Bóg widzi serce. Tylko też Bóg potrafi je zmienić, transplantować. Świadomi tej prawdy grzesznicy prosili Boga, żeby stworzył w nich „serce czyste" (Ps 51,12). Bóg, który stworzył piękny świat i człowieka na swój obraz i podobieństwo, stwarza również „czyste serce” - człowieka, odnowionego wewnętrznie. Obiecał to już w Starym Przymierzu: „I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawie byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań i według nich postępowali”. (Ez 36,26n) Śp. Ks. prof. J. Kudasiewicz. Medytacja pochodzi z książki „Poznawanie Boga Ojca”, Kielce 2000,
w moim sercu mieszka bóg